Dzień z… Eisem #3

  Zaczynamy Dzień  z Eisem. To trzeci odcinek cyklu, w którym przypominamy sobie utwory konkretnego rapera. Dziś padło – głównie dzięki Wam, drodzy Czytelnicy – na Eisa – kolejnego wielkiego nieobecnego sceny. Autora jednego z najlepszych polskich rap albumów. Gościa o niepodrabialnej stylówce, który miał więcej swagu niż współcześni swaggerzy. Przypomnijmy sobie jego krótką karierę. […]

Czytaj więcej

Dekadę wstecz: crème de la crème [1]

Bezczelność, bezpośredniość, pewność siebie, luz, charyzmatyczny MC, dobra produkcja – tych słów i zwrotów można by użyć przy opisywaniu wszystkich płyt z tej grupy. Ciężko jednak nie sięgać po te ogólniki, pisząc o albumach, które już dawno zostały rozłożone na czynniki pierwsze. To absolutne klasyki gatunku, których znajomość jest obowiązkiem. Przed Wami śmietanka polskiego rapu. […]

Czytaj więcej

Strefa klasyków: Każdy ma chwile [19]

Rok 2000. Mam siedem lat. Chodzą do jakże licznej, dwunastoosobowej klasy pierwszej szkoły podstawowej. Próbuję swoich sił w konkursie recytatorskim, pilnie się uczę, zdzieram kolana na boisku. Oglądam finał Pucharu UEFA gra Arsenal Londyn i Galatasaray Stambuł. Kanonierzy przegrywają w karnych, ale staję się ich kibicem. Oglądam mecze Mistrzostw Europy w Belgii i Holandii. Bramkę […]

Czytaj więcej