Kaliber 44 – 3:44 (2000) – recenzja

Dawno rap nie nudził mnie tak, jak obecnie, Od jakiegoś tygodnia słucham tylko pojedynczych kawałków albo blendów 2stego i odliczam dni, które zostały do premiery „Bajek robotów”. W całości nie wchodzi mi żadna płyta. Sprawdziłem „Czystą brudną prawdę” Sokoła i Marysi Starosty i przyznam, że nawet spodobał mi się ten album, jeszcze przez cztery dni […]

Czytaj więcej