Strefa klasyków: Gyöngyhajú lány [16]

Zazwyczaj nie lubię słuchać piosenek, kiedy nie rozumiem ich słów. Co prawda raz w tygodniu zawsze znajduję czas na godzinną audycję „Strefa rokendrola wolna od angola”, ale wśród kupionych płyt są tylko albumy polsko- lub angielskojęzyczne. Ciężko jest podbić świat z utworami mało zrozumiałymi, jest jednak kilka chlubnych wyjątków i zalicza się do nich „Gyöngyhajú lány” węgierskiej grupy Omega. Nagrany w 1969 roku  utwór przyniósł naszym bratankom nieśmiertelną chwałę i trzeba przyznać, że w odniesieniu sukcesu pomógł ich ojczysty, węgierski język, który nadał podniosły charakter. Piosenka opowiada o perlistowłosej dziewczynie ze snów, na którą czekają mężczyźni i do której nocami tęsknią.
Nie wszyscy pewnie wiedzą, że utwór miał kilka wersji językowych. Alternatywną niemiecką i angielską wersję nagrali sami muzycy z Węgier. Przyznam, że mało wiem o grupie (słyszałem tylko „Dziewczynę o perłowych włosach”), dlatego dziś ograniczę się do oceny różnych wersji oraz coverów Gyöngyhajú lány. Co zrozumiałe nie jestem w stanie przesłuchać i ocenić wszystkich wersji, bo jest ich naprawdę dużo. (ominąłem np. wersję Kultu). Niektóre zespoły włączają „Dziewczynę” do występów koncertowych, ale często wychodzi to marnie z dwóch powodów. Po pierwsze ciężko zagrać swoją wersję muzyki, samo odwzorowanie nie wystarcza, zresztą też nie należy do najłatwiejszych. Drugi powód to wokal. Kilka wersji jest strasznie pokaleczonych, węgierski nie brzmi jak węgierski i słyszy to nawet taki laik ja jak.

Omega – Gyöngyhajú lány (wersja oryginalna)

Zdecydowanie najlepsze wykonanie, nie ma tutaj co dyskutować, nikt nie pobije oryginału. Tym bardziej, że węgierski ma w sobie coś magicznego, język, który nie przypomina znanych nam ze słyszenia języków tj. hiszpański, włoski czy rosyjski. Piękny utwór. Klip wygląda tak, jak klip nakręcony w roku 1969, to nie Stany i nie można było oczekiwać niczego więcej.

Omega – Perlen im Haar

Wersja niemiecka wykonana cztery lata po premierze oryginału. Ogólnie nie przepadam za niemiecką muzyką, język też pasuje mi tylko do ostrego rocka i rapu, dlatego też średnio podoba mi się ta wersja.

Omega – Pearls in her Hair
Paskudnie to brzmi po angolsku. Daje sobie uciąć rękę, że gdyby pierwsza wersja powstała w tym języku, to na 100% nie byłaby hitem. Trzeba jednak przyznać, że wersja angielska i niemiecka pomogły w promocji tej piosenki na świecie, powstały głównie z tego powodu.

Aleš Brichta – Dívka s perlami ve vlasech

Jedna miłość dla czeskiego języka, uwielbiam go słuchać, bo brzmi pięknie ma w sobie lekkość i radość, dlatego też bardzo podoba mi się ta wersję, świetnie się jej słucha, a do tego można pooglądać ładne obrazki.

„lásko, na co se ptáš
perly ve vlasech máš”
Czy to nie brzmi pięknie? : )

Zakopower – Dziewczyna o perłowych włosach
Totalne zaskoczenie. Nie słyszałem tego wcześniej, a wykonanie bardzo dobre, świetnie wpleciony polski folklor i skrzypce. Mimo tego, że mam wrażenie niemiłosiernego kaleczenia węgierskiego to bardzo mi się podoba wersja Zakopower.  .

Herbie – Dziewczyna o perłowych włosach 

Dość luźny przekład, o ile w ogóle można mówić o przekładzie. Brzmi trochę jak z wiejskiego wesela, ale już wiem, co będę śpiewał, po kilku piwach. Wielkie ułatwienie dla Polaków, którzy kiedyś nie mieli internetu i nie wiedzieli za cholerę, o co chodziło muzykom z Omegi.

Frank Schöbel – Schreib es mir in den Sand
Niemiecki cover z 1971 roku. Nie wiem o co gościowi chodzi (tzn. nie wiem, czy to dokładny przekład, czy jakaś luźniejsza wersja). Brzmi to bardziej jak udawanie oryginalnej wersji na siłę, bez własnego pomysłu na zagranie.

Scorpions – White Dove

Zupełnie inna tematyka, zupełnie inny utwór. Motyw z oryginału jest tylko wpleciony w całość piosenki, która opowiada o cierpiących dzieciach. Tekst Scorpionsów nie zestarzał się, piosenka jest dalej aktualna. Jak ktoś nie zna, choć to dość znana wersja i mogła obić się komuś o uczy, to polecam, warto posłuchać.
Na YouTube znajdziecie masę innych wersji, na pewno w przyszłości znajdzie się niejeden muzyk, który będzie chciał zmierzyć się z przebojem Omegi. Każdy marzy o swojej dziewczynie o perłowych włosach, a ja dalej wolę brunetki.

Mateusz Osiak

Dobry ze mnie chłopak, żaden odmieniec.