Polski Hip-Hop 2012 – podsumowanie

Zeszłoroczna formuła podsumowania bardzo mi się podobała, w tym roku miało być niemalże identycznie, tym bardziej, że przesłuchałem podobną ilość płyt z polskiego rapu. (Nie pytajcie po co tego tyle słucham – sam nie wiem, ani to dziennikarski obowiązek, ani jakieś jaranko, ale jak materiał kogoś tam zbiera hajp to nie mogę go nie przesłuchać). Jednakże jestem leniem i nie chce mi się opisywać nawet dziesięciu najlepszych płyt, a co dopiero babrać się w przypominanie sobie albumów np. Endefisu, Mielzkiego czy AbraDaba. Miałem dorzucić linki do recenzji, ale GramRap zdechł, dlatego idąc po linii najmniejszego oporu podsumowanie wygląda tak:

PŁYTY ROKU

 

WYRÓŻNIENIA 




 

 

 

 

 

 

 

 

 



Jeżeli podoba Ci się to, co piszę i chcesz mi pomóc w utrzymaniu serwera, a przy okazji masz zamiar kupić sobie jakąś płytę – zrób to z mojego linku. Jak nie kupujesz płyt – dołącz do fanpage’a strony.

KUP PŁYTY Z PODZIEMIA I MAINSTREAMU NA PREORDER.PL

Mateusz Osiak

Dobry ze mnie chłopak, żaden odmieniec.

  • Anonymous

    Po linii najmniejszego oporu, a nie najmniejszej linii oporu, taka tam pierdółka. Zgadzam się w sumie z podsumowaniem, jedynie chyba Onara bym wywalił //tryś

  • Shame on me, że jako członek grammar nazi popełniam takie błędy, props za wyłapanie.

  • Anonymous

    gdzie VNM? pytam serio :(

    AbradAb największe rozczarowanie roku :((

  • Został na weekend w domu. Słabe/średnie teksty + marne podśpiewywanie. Lubię typa, doceniam album, obiektywnie może powinienem go tu wrzucić, ale mojej playlisty nie zawojował.

  • Anonymous

    Onar? BICZ PLZ

  • LaikIke1 w sumie nigdy nie słuchałam, kojarzę ksywkę, bo jakoś teraz się o nim głośno zrobiło :D Z Zeusem jak najbardziej się zgodzę, z Biszem, z Roverem, tym bardziej z Medium i Onarem. Nieźle. Ale też widzę, że kogoś jeszcze muszę sprawdzić, bo w ogóle nie kojarzę, a tu tak wysoko :>

  • tewu – epidemia?

  • nie lubie Zeusa