Płock is coming: PRO8L3M [2]

Tym razem po koncercie PRO8L3Mu nie będę mógł mówić, obiecuję.

Przypomnę to, co pisałem we wpisie o swoich koncertowych życzeniach dotyczących tegorocznego Polish Hip Hop TV Festival:

Oskar i Steez byli w Płocku dwa lata temu, ale byłem lamusem i nie rozumiałem jeszcze w pełni ich fenomenu. W zasadzie to przekonali mnie do siebie właśnie wtedy – na koncercie. Po powrocie z PHHF jeszcze raz włączyłem „Art Brut” i zacząłem się jarać. PRO8L3M to dobry wybór także dlatego, że od tamtej pory nagrali nowy materiał, a takie najlepsze kawałki z „PRO8L3Mu„, czyli „VHS”, „Molly” czy „Dr Melfi” zasługują na zaprezentowanie przed liczną płocką publicznością. I w końcu mógłbym zedrzeć gardło na ich koncercie, a nie tylko biernie stać jak w 2015.

Zatem postanowione: w tym roku drę ryja i rapuję każdą zwrotkę. Nie chyba co się dalej rozwodzić, prawda?

Jeśli chodzi o setlistę, to – skoro słyszałem już koncert oparty na „C30-C39” i „Art Brucie” – liczę na jak najwięcej kawałków z „PRO8L3Mu”. Obok wspomnianych w cytacie numerów fajnie byłoby usłyszeć „Toast” (wyczuwam potencjał na kozacką interakcję z publiką) czy „K-Paxa”. Ze starszych numerów ponownie usłyszałbym „Tiramisu” i „Ritz Carlton”, a zbitka „VHS” + „Tori Black” może wypaść genialnie. Oczywiście przeczuwam też, że Oskar ze Steezem zagrają coś z „Hack3d By GH05T 2.0”. Na koncercie na pewno sprawdzi się tytułowy numer, a i „Makijaż” miło byłoby usłyszeć.

Swoją drogą, nowa epka stoi chyba poziom niżej niż wcześniejsza twórczość PRO8L3Mu. O ile nie ma co się czepiać Steeza, to wizje Oskara nt. cyberapokalipsy i hakerów, którzy mogą nas ograbić w kilka sekund czy podglądać nas przez kamerkę w laptopie wypadają dość blado, szczególnie jeśli ma się w głowie to, co przekazali nam np. twórcy „Black Mirror”. Wystarczy jednak, że Oskar wraca do bycia samcem alfa i wszystko wraca na właściwe tory.

Tak w ogóle polecam dwa teksty nt. nowej epki (używam tej frazy, bo szlag mnie trafia, jak muszę wstawiać te cyferki w nazwę, nie umiem w taki język, przepraszam): Michała Kołaczyka dla PORCYS oraz Muchy dla Aniemal Kolektyw. Warto je sobie sieknąć na odmułkę i skonfrontować z nimi swoje myślenie, jakie może być zaburzone po przeczytaniu setek pochlebnych tekstów o PRO8L3Mie.

 

Na szybkiego skleiłem też plejkę na Spotify z najlepszymi kawałkami zespołu:

Mateusz Osiak

Dobry ze mnie chłopak, żaden odmieniec.