Przesłuchawszy [7]

Nieco zapomniany cykl (nawet przeze mnie) wraca kilkoma ciekawymi płytami, które są warte sprawdzenia.

Quiz – Materiał producencki [2009]
Ogromne, pozytywne zaskoczenie. Jak mówi tytuł, wszystkie bity przygotował Quiz.  Nie znam się aż tak na bitach, żeby je oceniać pod względem technicznym itd. Powiem tyle, że nie wyróżniają się zbytnio i nie przyciągają uwagi. Uwagą przyciągają za to goście: Brudne Serca, LaikIke1, czy TeTris to jedni z najlepszych raperów w Polsce. Bardzo mnie zadziwił Karwan, dla mnie to raper znikąd, a dał kapitalne „Pozmieniało się dookoła”, a potem wypadł lepiej niż Wena i VNM we wspólnym kawałku. Mega props należy się też Młd za „Piątkę dla chłopaków” oraz Pivotowi za „Yyy, eee„. Co do tych najlepszych raperów, których wymieniłem wcześniej to „Słowo dla”, „Glider” i „RRR” też są świetnymi kawałkami. Zamiast recenzji porozrzucałem linki, ale chyba nic bardziej nie rozreklamuje płyty jak kawałki, a te (razem z „Wypierdalam stąd”, które kiedyś wrzucałem) są kapitalne i sprawiają, że chce się słuchać tej płyty. Płyta może i trochę przehajpowana, ale wyżej wymienione tracki warto sprawdzić.

Łona/Webber – Insert [2008]
Ta płyta była jedną ze wstydliwych luk, które zdążyłem już zapełnić. Nie zawiodłem się, bo jak można zawieść się jednym z najinteligentniejszych raperów? Smarki Smark dał jeden z najlepszych featuringów jakie słyszałem i nie dziwie się, że „Świat jest pełen filozofów” był kawałkiem roku wg Ślizgu. Kawałek godny rozkminy na lekcji języka polskiego. Poza tym jak zawsze wiele metaforycznych tekstów. Płyta, którą nie można, a trzeba przesłuchać.

The Beatles – Abbey Road [1969]
Pierwsza płyta tej legendarnej grupy, którą wkręciłem się aż tak mocno. Revolver i Sierżant Pieprz mogą się schować. „Come Together”,  „Something”,  czy wreszcie „Oh Darling” są kawałkami, których mogę słuchać bez końca. Beatlesi grają bardziej rockowo niż w innych płytach, które przesłuchałem, co bardzo mi odpowiada. Wreszcie poznałem fenomen Harrisona. Jaram się niezmiernie całą płytą i będę sprawdzał dalej, bo co legenda, to jednak legenda.

PS. Ruszył blog CiężkoStrawynych. W najbliższym czasie będzie uzupełniany o kawałki, płyty i wszystko, co jest związane z CiężkoStrawnymi.

PS2. Metoda zapisywania snów razem z techniką rąk zrobiły swoje. Miałem LD i efekt po przebudzeniu nie do opisania. Polecam.

Mateusz Osiak

Dobry ze mnie chłopak, żaden odmieniec.