Najciekawsze postacie z tytułów rap kawałków cz. 3

dorotagarsias
Źródło skanu: fakt.pl


Poza widoczną na zdjęciu piękną prezenterką pogody z TVNu w dzisiejszej części cyklu znajdziecie m.in. najlepszego amerykańskiego snajpera, popularnego brazylijskiego pisarza oraz lidera zespołu The Doors. Jeżeli chodzi o jakość utworów, to chyba najlepsza część „Najciekawszych postaci z tytułów rap kawałków”.

Część pierwsza
Część druga

Dorota Gardias
Starzy fani Jarka i Radka dobrze wiedzą, że oba Sławy byli mistrzami hashtagów i śmiesznych wersów na długo przed płytą „Ludzie sztosy”, do tego dokładali jeszcze sporo wielokrotnych rymów. Na ich legalnym debiucie wzięli na tapetę Dorotę Gardias, chyba najbardziej znaną polską pogodynkę. Najlepsze linijki akurat nie są związane z prognozami synoptyków: „Poniedziałek ssie jak Jacek” i „Deska gra tu główną rolę; Piraci z Karaibów”. Na szczęście prezenterka z TVNu deską nie jest, co pokazała w pismach dla pań i panów.

Chris Kyle
Bohater kawałka Białasa to najskuteczniejszy snajper w historii Stanów Zjednoczonych. Mimo wielkich osiągnięć, to postać tragiczna, o czym możecie się przekonać czytając jego biografię lub oglądając film „American Sniper” z Bradleyem Cooperem w roli głównej. W skrócie: strzelanie do ludzi siada na psychikę i powoduje PTSD. Białas rapuje: „Moja praca łeb mi ryje, mów mi Chris Kyle”. Śmiesznie brzmi to porównanie rapera do snajpera, ale sam kawałek daje radę.

Vlade Divac
Znany serbski koszykarz, który kilka sezonów spędził w NBA, próbował wrócić po kontuzji do gry na najwyższym poziomie, ale to mu się nie udało. Nie powiódł się także zapowiadany comeback zespołu Afront. Był dobry numer „Vlade Divac” i temat ucichł. Szkoda, bo przecież Kas i Wyga zapisali się ładnymi literami w historii polskiego rapu, a ten kawałek dawał nadzieję na coś więcej. Swoją drogą, poznajecie kto tu biega w klipie?

Paolo Coelho
Jakiś czas temu z brazylijskiego pisarza bekę toczył cały internet. Powód? To autor niezliczonej ilości truizmów, które uważane są przez młode czytelniczki za prawdy objawione. Quebonafide oczywiście o tym doskonale wie i już w intrze serwuje nam cytat, jaki mógłby się znaleźć w „Alchemiku”: „Bądź kim jesteś, a nie kim nie jesteś, bo jeśli nie jesteś tym kim jesteś, stajesz się tym, kim nie jesteś”. Podobno jakieś fanki Kuby wytatuowały sobie wersy z tego numeru, to prawda?

Charlie Sheen
Hollywoodzki aktor jest uważany za króla życie i najlepszego hustlera: jak Truskawa rucha najlepsze dupeczki, odkurza nosem stoły, płodzi dzieciaki i jest z siebie dumny. To wzór polskich raperów – Tede w kawałku „Charlie S.” twierdzi, że zna jego życie, a Sheenowi wersy poświęcił także duet Pezet i Ten Typ Mes. Pierwszy wychodzi po chleb i myli sklep z klubem, drugi chce pokazywać brudny smak melin. Ale chyba nie o to Charliemu chodzi, chłopaki, on woli przepych i bogactwo, a nie meliny.

Michael Kors
Blogerki modowe ztj. szafiarki to temat klasyk. Jestem w przeogromnym szoku, jak bardzo uwielbiane są niektóre z nich i jak trudno nawet próbować je krytykować: „PRZECIEŻ NIE WIESZ, PRZEZ CO ONA PRZESZŁA!!!!111”. Tede i Abel pokręcili sobie z Jessiki Mercedes i jej koleżanek bekę. Przyznam, że mnie aż tak nie bawi i trudno mi przebrnąć przez ten autotune, ale ten numer ma wielu fanów. Aha, miało być o postaci: Michael Kors to znany nowojorski projektant, za którego rzeczy blogerki pewnie dałyby się pociąć.

Ari Gold
Nigdy nie oglądałem serialu „Ekipa”, więc mam mgliste pojęcie o tym, kim jest grany przez Jeremy’ego Pivena Ari Gold. Z refrenu wynika, że często dzwoni jego telefon, zatem pewnie nie nudzi się w pracy. Sam kawałek pochodzi ze znakomitej i jednej z najlepszych letnich płyt w polskim rapie – Ras & DJ Tort „Maui Wowie”. Polecam do samochodu i strzeżcie się fotoradarów.

Jim Morrison
Legendarnego gitarzystę, lidera The Doors i członka klubu 27 wspomina Hary na bicie Fouxa oraz zaproszona do wspólnego numeru Ad.M.a. Na szczęście MCs nie koncentrują się na tym, co brał Jim Morrison, by odlatywać w tak psychodeliczne klimaty, a na tym, by tak jak on być bezkompromisowym i nie podążać za modą. Żyć szybko, umierać młodo – taka ich dewiza. Osobiście wybieram zupełnie inne żyćko, chociaż „Riders on the Storm” lubię włączyć.

Mickey Rourke
Kto oglądał „Sin City” lub „Zapaśnika”, ten wie, że Mickey Rourke to twardziel, jakich mało. Najmocniejsze uderzenia nie robią na nim żadnego wrażenia, toteż nic dziwnego, że Sentino wybrał go na postać przewodnią swojego numeru – on też kreuje się na największego gangstera i twardziela rap gry. Rzuca hajsem, ściąga majtki pannom młodym, wyrzuca Wietnamczyków z Wólki Kosowskiej i przypomina o tym, kto według miejskiej legendy zabił Magika.

Adaś Miauczyński
Kolejną dziesiątkę zamyka Kecaj, który znowu napomyka o bohaterze filmowym. Adaś Miauczyński to bohater z filmów Marka Koterskiego i –  tu wyręczy mnie Wikipedia – sfrustrowany i przegrany polski inteligent, określany przez krytykę „żywą emanacją ciemnej strony i podświadomości przeciętnego Polaka”. Uwielbiam Adasia, w którego wcielał się Marek Kondrat w „Dniu świra”, Wy pewnie też. A jak przedstawia go raper ze Skweru sprawdźcie w kawałku.


Mam też dla Was playlistę z wszystkimi kawałkami, które znalazły się dotychczas w cyklu i które są na Spotify:

Jeżeli podoba Ci się to, co piszę i chcesz mi pomóc w utrzymaniu serwera, a przy okazji masz zamiar kupić sobie jakąś płytę – zrób to z mojego linku. Jak nie kupujesz płyt – dołącz do fanpage’a strony.

KUP PŁYTY Z PODZIEMIA I MAINSTREAMU NA PREORDER.PL

Mateusz Osiak

Dobry ze mnie chłopak, żaden odmieniec.