Tede x Sir Mich – Bengeroza

tederzeczyCzy z trzech ostatnich płyt Tedego można zrobić klasyka?

Po latach infamii TDF odbudował swoją pozycję i znowu jest najgorętszym polskim raperem. Potwierdzają to między innymi tłumy na jego koncercie w Płocku wyjące jego teksty z pamięci. Osobiście nie jestem największym fanem jego ostatnich trzech płyt („Elliminati”, „#kurt_rolson”, „Vanillahajs”), a za ich podstawową wadę uważam długość: trudno te dwupłytówki udźwignąć na raz, podobnie z najnowszym albumem, który ma aż 22 utwory. Na każdej zdarzają się też numery o klasę gorsze od innych. Niemniej, na każdej z tych płyt znajdowały się też niesamowite bangery. Płocki koncert pokazał też coś innego: gdyby wybrać najlepsze kawałki Tedego na bitach Sir Micha mielibyśmy niemal doskonały krążek. Setlistę warszawski raper dobrał taką, że ludzie nie mogli nawet na chwilę przestać skakać. Spróbowałem podjąć się zrobienia takiej składanki. Jak wyszło? Sprawdźcie sami.

To jeszcze wersja beta, z czasem dokonam pewnie wielu zmian, ale liczę też na Waszą pomoc, tym bardziej że mój gust nie jest raczej uniwersalny. Co wyrzucić? Co dodać? Jak podoba się Wam takie zestawienie? Dajcie mi znać, nawet jak wolicie w ogóle nie słuchać Tedzika lub słuchacie tych płyt od deski do deski.

Na pewno nie chciałbym, żeby na playliście było więcej niż 20 kawałków, optymalna ilość dla mnie to ok. 15 numerów.

Na playliście nie będzie też popularnych, ale nielubianych przeze mnie numerów tj.:
– Michael Kors – nie śmieszy mnie ani trochę
– Wyje Wyje Bane – na koncercie ten numer wypadł znakomicie, ale to wycie w płytowej wersji brzmi tragicznie
– Łatwopalność – znowu kawałek psuje refren.

Jeżeli podoba Ci się to, co piszę i chcesz mi pomóc w utrzymaniu serwera, a przy okazji masz zamiar kupić sobie jakąś płytę – zrób to z mojego linku. Jak nie kupujesz płyt – dołącz do fanpage’a strony.

KUP PŁYTY Z PODZIEMIA I MAINSTREAMU NA PREORDER.PL

Mateusz Osiak

Dobry ze mnie chłopak, żaden odmieniec.