Jinx – Ona (Kejo wersja) + tekst

Znowu wrzucam tekst kawałka, którego nie ma w sieci (gdy to czytasz, już jest). Autorem jest Jinx ze składu Proximite, w którym nagrywał razem z Małpą. Ten kawałek jest jednym z poszukiwanych z tego powodu, że chyba nikt nie ma oryginalnej wersji tego utworu. Jest tylko wersja Kejo. Unikalność tej piosenki potwierdza to, że nie znalazłem jej na wrzucie i sam musiałem się pofatygować (choć wrzuta possała i wybrałem sendspace).

Dlaczego „Ona” znalazła się na blogu? Kocham ten utwór od dawna. Najczęściej znajduję go na playliście przypadkowo i później leci już cały czas. Chryzma Jinxa, bit, tekst, prosty przekaz – wszystko to tworzy idealne połączenie. Szkoda, że to tylko jedna zwrotka, bo chciałoby się więcej.

Mówiłem: „usiądź”, ona stała i patrzyła w marmur
Prosiłem: „zostań”, mam przecież Vivę i Cartoon
Bo nie raz już w powietrzu czuć było Prêt-à-porter
Gdy szła ulicą, mijając moją eskortę
Jak transformer dla niej chciałem się zmienić
Niech bije teraz światło z jej pięknych źrenic
Mówiła: „nie licz na razie na trwały związek
Bo wiesz, na dłuższą metę tu tutaj rządzą pieniądze”
Mówiłem: „Ok, dobrze może jakiś kupon Lotto
Kupię Ci wtedy kwiaty i będzie dobrze, słonko”
Tak naprawdę to ja chciałem dać jej dom na Bahamach
Bylibyśmy szczęśliwi jedząc razem śniadania
No i może by tak było, gdyby nie jeden fakt, że
Lubiła z pewnym gościem chodzić na melanże
Umawiała się z nim na co drugie popołudnie
Wtedy wyglądała pięknie, dla mnie tylko schludnie
I skończyły się sny o cudownych chwilach
Gdzieś zniknęły imprezy i upojny chillout
Ja patrzyłem wstecz nieubłaganie czas mijał
I tak wszystko to na nic, bo na minusie jest bilans

Przesłuchaj i pobierz

PS. Wiem, że się lenię i wrzucanie tekstu to takie trochę zapchajdziurstwo, ale szykują się notki na poważniejsze tematy (m. in. cenzura internetu).

Mateusz Osiak

Dobry ze mnie chłopak, żaden odmieniec.

  • Piotruś

    Powiedz mi proszę, gdzie naczytałeś się o cenzurze internetu? Punkt widzenia zależy z gruntu od źródła wiedzy, dobrze byłoby, gdybyś im nie zawierzył i różnie na problem spojrzał.

  • Anonymous

    wielki brat wie najlepiej ;D

  • Piotrek, ale mi chodzi o moim zdaniu na temat ewentualnego cenzurowania internetu, o czym trochę mówi się w mediach. Spory skrót myślowy zrobiłeś. :)

  • Piotruś

    Moja wina, czasem zbyt głęboko szukam pewnych myśli. Co nie zmienia faktu, że internet cenzurowany jest. Czy to jest dobre czy nie, to już nie mi osądzać.

  • Jak rozumiesz ten tekst? Bo ja nie wiem o co chodzi a tez lubie ten utwor :-)

  • Dla mnie tu nie ma jakiegoś głębszego rozumowania. Laska Jinxa olała, on jeszcze się łudził, że coś tam będzie, ale nie było szans, bo Jinx nie miał kasy. ;)

  • Ale ta wersja(solo Jinx) jest lepsza od tej calej piosenki… Ostatnio uslyszalem, i jak dla mnie to nieciekawe. Pozdro

  • Ale nie rozumiem, jaka wersja solo Jinx?

  • Anonymous

    Niech bije teraz światło z jej pięknych ŹRENIC
    Mówiła: „nie licz na razie na trwały związek

    brakuje słowa ;d

  • Kawałek faktycznie jest spoko, ale bardziej podoba mi sie zwrota PCHCT, Jinx spoko pojechal, ale PCHCT tekstem zmiazdzyl wszystko :)
    Polecam Rastamentalism ;)