Pierrot – Jesteś kimś – tekst

Pierrot to gość, który był na językach w hip-hopowych kręgach, a teraz, niestety, odszedł w zapomnienie. Od dłuższego czasu niczego nie nagrał (chyba, że o czymś nie wiem) i z tego, co wiadomo, nie zamierza wrócić do studia. Raper z Jasła jest dla mnie największym nieobecnym na „Lavoramie” Ortegi Cartel. Jego najbardziej znane kawałki to „AvP” z TeTrisem i „Czysta .33” na poprzedniej Ortedze. Współpracował też z Eskaubeiem, 11 elementem i w zasadzie całym Podkarpaciem. „Jesteś kimś” to pierwszy kawałek Pierrota, jaki usłyszałem. Był dla mnie człowiekiem znikąd, a dostałem od niego świeżość, przekaz w prostych słowach i szczerość. Od razu ostrzegam, że nie znajdziecie tu wyszukanych porównań, metafor. Łatwiej o bluzgi, ale warto posłuchać Pierrota. Tekstu oczywiście w internecie nie ma (nie znalazłem) i być może wrzucę dwa kolejne. Ze statystyk wiem, że sporo osób szuka tekstów, a poza mną jest mało psychofanów Pierrota. :)

To jest tak, nie będziemy młodsi już nigdy
Jedni z nas poszli w rap, inni z nas poszli w narkotyki
Jestem szczęśliwy,  że nade mną to coś czuwa
Jakoś pcham to gówno w przód, chociaż często po grudach
Nie jest łatwo zająć się nawijką, dziewczyną, szkołą, pracą
Nie raz doba jest za krótka na to
Nie raz mam ochotę rzucić to w pizdu, jak najdalej
Ale wtedy myślę sobie: „To by był błąd, nie oszalałem”
Setki wyrzeczeń, które kształtują charakter
Tylko sprawiają, że staję się silniejszy na zawsze
Jest różnica, stojąc w miejscu tak naprawdę się cofasz
Idąc do przodu masz tą szansę, żeby nie zgnić w blokach
Marzę o prawdziwej forsie, pieprzę uliczny biznes
Z CBŚ-em na plecach nie zajdziesz nigdzie, ziomek
Co powiesz dzieciakowi kiedyś? Będziesz szczery?
„Tatuś dzisiaj jest nikim, bo nasrał sobie w papiery”?

Nie zapominaj o tym, kim jesteś
Bo to właściwy czas i właściwe miejsce, by
Spełnić sny, spełnić siebie i pokazać
Że naprawdę jesteś kimś, jeśli się postarasz

Pumeks często się wkurwia, bo zawalam terminy
Ale chcę to nagrać z pasją, po spektakularny finisz
Pumeks, w tym pierdolonym show-buisinessie nie ma hajsu dla nas
Gdyby tu był, mógłbym życie mu poświęcić od zaraz
Spalam topa, zamykam pokój, gaszę światło
Napiszę kilka wersów o życiu, tak nie naszło
LK dał bit, które wkręcił mnie jak nigdy
Bo jak topy się wkręcają, to wkręcają się i bity
Myślę sobie: „Mam zacięcie”
Prędzej dałbym się obrzezać niż nie skończyć tych jebanych studiów z dyplomem w rękach
Prędzej ujebałbym sobie fiuta tępym narzędziem niż nie skończył tej jebanej płyty
To życie sens jest, mam pasję, która zmienia się w obsesję
Bo nie ma nic gorszego niż niespełnione marzenie
Jeszcze jedna rzecz jest gorsza, dobrze to wiedzieć
Nie ma nic gorszego niż nie spełnić siebie

Nie zapominaj o tym, kim jesteś
Bo to właściwy czas i właściwe miejsce, by
Spełnić sny, spełnić siebie i pokazać
Że naprawdę jesteś kimś, jeśli się postarasz

Życie jest krótkie mam tego świadomość tak jak ty
Dlatego każdy dzień na maksa chwytam tak jak nikt
Mam te maksymę „wszystko albo nic”
Bo tyłek mam jeden jedyny toteż dbam o niego dziś
Stawiam na rap, widząc ogromną szansę na tej scenie
Bo połowa MCs nie wie nawet, co to pewność siebie
Idą w rock, pop, szmirę, chałturę i tylko czekać
Jak nawiną z Mandaryną jakiś tandetny letniak
Szczerze? Mam to w dupie, nie widząc związku
Między rapem, a rapem po polsku, cóż
I więcej szmiry rosną moje szansę, że się uda
Jeszcze wierzę w to, że słuchacz potrafi odróżnić rap od gówna
Ja wierzę w was, wierzcie w siebie, może kiedyś
Wychowamy pierwsze mądre pokolenie na tej ziemi
Nie ma gwarancji sukcesu, ale bez wątpienia
Zawsze można spróbować, nie mając nic do stracenia

Nie zapominaj o tym, kim jesteś
Bo to właściwy czas i właściwe miejsce, by
Spełnić sny, spełnić siebie i pokazać
Że naprawdę jesteś kimś, jeśli się postarasz

PIERROT – JESTEŚ KIMŚ (ODSŁUCH) 

PS. Przy tekście ważna okazała się pomoc jednego ślizgowicza, pozdro i dzięki.

Mateusz Osiak

Dobry ze mnie chłopak, żaden odmieniec.