Trzy szybkie #6

Eripe & Quebonafide „Płyta roku”
Niebywałe poruszenie spowodowała informacja, że Eripe i Quebonafide pracują nad wspólną płytą, a to dlatego, że ci dwaj MCs w 2013 roku stali się najgorętszymi raperami w undergroundzie. Wytworzony hajp zwiastował płytę klasyk, a „Płyta roku” miała być płytą roku. Wyszło, niestety, mocno średnio. Kawałki nagrywane na patencie: „Słuchaj, nazywamy kawałek „Panczeon” i jedziemy z nawiązaniami do mitologii” wypełnione po brzegi panczlajnami nie zachwycają. Quebonafide broni błyskotliwość i świetnie flow, Eripe czasami zaskoczy dobrą linijką, ale zdecydowanie odstaje od autora „Eklektyki„, wszystko jest przewidywalne, schematyczne i nagrane na średnich bitach. Potencjału obu raperom nie sposób odmówić, ale kolaboracja nie zaowocowała bombą, a petardą-diabełkiem.
OFICJALNY DOWNLOAD

Ad.M.a „Szmaragdowa szczerość”
Kobiecy rap w 2013 roku stał się o wiele bardziej popularny. Oprócz tego dość bekowego wymiaru w postaci dwóch raperek na G., mieliśmy świetny mixtape Lilu oraz dobrą epkę Sisty Flo. Pod koniec roku krótki materiał wypuściła też Ad.M.a, która powoli gromadzi sobie coraz liczniejszy fanbase. Są ku temu powody, bo raperka z Chełma jest bardzo ekspresyjna, pluje emocjami na prawo i lewo, posiada charakterystyczny, zachrypnięty głos i – na całe szczęście – nie próbuje przemycać feministycznych treści. „Szmaragdowa szczerość” na łopatki jeszcze nie kładzie, ot, kilka niezłych numerów, na fajnych bitach (NoTime, pięknie!) i ładna rozgrzewka przed kolejnym materiałem. Oby następny projekt wypłynął dość szybko i oby potencjał został na nim już w pełni wykorzystany. Warto mieć na nią oko.

OFICJALNY DOWNLOAD

VNM „Propejn”
Niemiłosiernie wynudziłem się przy najnowszej płycie VNM-a. Wiadomo, propsy za flow i świetne bity, ale to już było. Tekstowo mizeria. Łzawe miłosne historie w „Zapiekankach” chyba przebijają marnością znane z poprzedniej płyty „Nigdy więcej”. Zresztą, w ogóle Tomek średnio odnajduje się w emocjonalnych songach. Lepiej brzmi w kawałkach o wygrywaniu życia, chociaż o tym również już nawijał. „Szempejn papyn” z wersami „jezdzimy po całej Polsce #ups #dpd” przypomina starego, dobrego VNM-a puszczanego dla beki na melanżach, a to – mimo wszystko – jeden z najciekawszych numerów na płycie. Śpiewać reprezentant Prosto dalej nie umie, a próbuje coraz odważniej, gorszy od niego jest tylko polish-english w wykonaniu Kamili Bagnowskiej. Mdło, nudno, bez pomysłu.

Mateusz Osiak

Dobry ze mnie chłopak, żaden odmieniec.