„Wiara jest bardzo ważna” – wywiad z Kotzim

W radomskim podziemiu obecny od 1999 roku, brał udział w niezliczonej liczbie projektów, teraz wypuścił osobistą solówkę „Rapdom” – przed Wami Kotzi, który w wywiadzie opowie między innymi o swojej wierze, a także o planach wydawniczych i, jak się okazuje, nie tylko muzycznych.

Jak przyjąłeś decyzję Franciszka I o zorganizowaniu Światowych Dni Młodzieży w Krakowie?
Jest to spore wyróżnienie. Wystarczy spojrzeć wstecz, gdzie ŚDM już się odbywały. Polsce jako chrześcijańskiemu krajowi należy się próba zorganizowania takiego wydarzenia. Jest to ogromne przedsięwzięcie, a jeśli wszystko się uda, to będzie niezła promocja naszego kraju. Przecież przyjedzie tu szacunkowo dwa miliony ludzi. W dodatku Kraków z tego, co wiem jest dobrze kojarzony, podoba się w wielu krajach, więc ludzie chętnie tu przyjadą.

W utworze „Pielgrzym” wspominasz o swoim udziale w ŚDM w Paryżu, opowiesz o tym coś więcej?
Pojechałem do Francji w 1997 roku. Pobyt tam trwał dwa tygodnie. Pierwszy tydzień spędziłem bardziej na relaksie na prowincji, a drugi już pod Paryżem. Trochę przy okazji pozwiedzałem. Spotkania z „Pielgrzymem” były magiczne. Ponad milion ludzi z całego świata przyjechało wysłuchać nauk niesionych przez Jana Pawła II. Ogromna impreza, niezapomniane przeżycie.

Wiara odgrywa aż tak istotną rolę w Twoim życiu?
Cytując klasyka: „Trudno nie wierzyć w nic”. Jestem wychowany w wierze chrześcijańskiej. Kiedy życie się komplikuje to jak każdy człowiek miewam chwile zwątpienia, ale mimo wszystko wiem w głębi duszy, że ziemska wędrówka nie jest ostatnią. Wiem, że Stwórca nad nami czuwa. Wiara jest bardzo ważna.

A rozgraniczasz – jak wielu ostatnio – wiarę od Kościoła?
Jedno wiąże się z drugim. Kościół stanowi dom dla wierzących, jest jakby przekazicielem wiary. Do tego, czy się wierzy i w co, trzeba jednak dojść jak do wielu innych, życiowych wniosków samemu.
Kościół jest niejako ostoją dla ludzi, dzięki niemu się jednoczą, znajdują schronienie. Tak było i jest. Jeśli jednak już nie bierze się regularnie udziału w Mszach Świętych to warto chociaż czasem wejść i zwyczajnie pomodlić się. Już samo to dużo daje, tak jak np. codzienna modlitwa przed snem. Myślę, że więzi z Kościołem umacniają się dopiero w doroślejszym życiu.

A kanonizacja Jana Pawła II to dla Ciebie ważne wydarzenie? Weźmiesz w niej udział?
Jan Paweł II był przede wszystkim człowiekiem. Dobrym człowiekiem. Ukoronowaniem jego wszystkich dobrych uczynków będzie właśnie kanonizacja. Myślę, że dla każdego wierzącego Polaka, będzie to ważne wydarzenie. Wezmę w niej udział duchowy.


Przejdźmy do rapu, „Rapdom” to płyta o Twoim życiu – nie uważasz, że takich płyt o życiu było w Polsce już wiele?
Właśnie taką płytę od dawna chciałem nagrać. O mnie dla pokoleń. To jest sztuka. Poza tym to każdego indywidualna sprawa, co nagrywa. To nie jest płyta o całym moim życiu. Wyróżnione są z niego pewne etapy i streszczone pewne fakty i zdarzenia. Mógłbym nagrać jeszcze dziesięć takich płyt, z takimi samymi tytułami, a nawinięte by były inaczej, przedstawiłbym inne historie z danego okresu. Ja akurat takiej, polskiej płyty „o życiu” jakoś nie kojarzę. Zresztą, co to by było gdybym się na kimś wzorował, kalkulował co już było, co nie? Bez sensu. To wszystko przyszło naturalnie, z potrzeby serca. Zaznaczam, że życie każdego jest inne, więc i rap będzie inny. Do nagrania takiej, solowej płyty trzeba dojrzeć. W rapie piękna jest dowolność. Dziś robię przemyśleniówki, jutro bragga. Nikt mi nic nie nakazuje.

Co zatem wyróżnia Twój materiał?
Co wyróżnia? Szczerość. To, że jest to moje, niepowtarzalne, jedyne w swym rodzaju życie. Generalnie ciężko mi to ocenić. Niech to zrobią odbiorcy. Myślę, że ważną rolę odgrywa narracja, dobór słów. Zawsze starałem się dbać o to, by się nie powtarzać.

Skupmy się na kawałku „Studia”, skąd wzięła Ci się filologia polska? Szukałeś w niej konkretnego zawodu w przyszłości czy raczej od zawsze interesowała Cię literatura i sztuka?
Marzyłem o pracy w radiu. Była to filologia polska ze specjalnością redaktorsko-medialną, więc pod tym kątem cyrklowałem. Dziennikarstwo kontynuowałem już na magisterium. Literatura i sztuka interesowała mnie swoją drogą. Zawsze byłem dobry z polskiego. Dyktanda czy wypracowania nie stanowiły dla mnie problemu. Od zawsze pochłaniało mnie czytanie. Czy to komiksów, gazet czy książek.

Nie myślałeś nigdy o tym, żeby zostać nauczycielem?
Owszem miałem praktyki w podstawówce, a potem gimnazjum, ale to raczej nie było dla mnie. Zostałem przy przekazywaniu wiedzy na trackach.

Wiele Twoich kawałków zawiera dość plastyczne opisy. Obrazy same stają przed oczami, kiedy zaczynasz opowiadać. Czy pisałeś kiedyś coś poza tekstami? Próbowałeś sił w prozie?
Napisałem trochę reportaży. Od czterech lat prowadzę także dziennik na letnim urlopie. W niedalekiej przyszłości chciałbym zacząć pomalutku pisać książkę, tak jak planuję od dawna.

Będzie to literacka fikcja czy coś osobistego?
Fikcja raczej nie, przynajmniej nie pierwsza. Życie jest tak ciekawe, że nie trzeba zmyślać. (śmiech)



 
Co dalej, Kotzi? „Rapdom” opowiedział o sporej części Twojego życia, o czym zamierzasz teraz nagrywać?
Prawie 30-letnie życie naprawdę jest naszpikowane przeróżnymi wydarzeniami i wielorakimi, ciekawymi faktami. Na „Rapdom” nie weszło np. kilka zacnych tytułów, bo wymagały one ode mnie jeszcze większego rozbudowania. Zrezygnowałem z nich, bo nie chciałem spłycać tematów. Ogólnie jestem i zawsze byłem bardzo krytyczny do tego, co robię. Może to właśnie te kawałki będą stanowiły zaczątek następnej płyty? Zobaczymy. Chciałbym też nagrać coś bardziej zaangażowanego politycznie. Zawsze chciałem może też zrobić coś większego na bitach w stylu UK Garage. Generalnie chcę iść do przodu. Póki się pamięta przeżycia i fakty to wierz mi, tematów nigdy nie zabraknie. Podsumowując zacytuję klasyka: „Te wszystkie sytuacje z przyjaciółmi przeżyte. O każdej z nich można nagrać całą płytę”

Co do numerów zaangażowanych politycznie, to kilka już takich miałeś (np. „Reakcja”). Zamierzasz rozwijać tematy patriotyczne i prawicowe?
Zamierzam. Zauważyłem taką prawidłowość, że dziwnym trafem w szkołach zawsze brakowało czasu na powojenną historię Polski i świata. O zgrozo, przecież niedawno pojawiły się jakieś głosy, by całkowicie zlikwidować historię w szkołach! Skandal! W dzisiejszych czasach głównie samemu trzeba zdobywać i uzupełniać wiedzę. Fakty często okazują się być dla wielu niewygodne. W dobie tej całej poprawności politycznej, tolerancji i zepsucia, uważam, że przekazywanie prawdy i cennych wartości jest moim obowiązkiem jako Polaka mieszkającego w kraju. Na pohybel seryjnemu samobójcy! Rap to potężna broń.

Jeżeli chodzi o producenta to zostaje Luckyloop czy można się spodziewać również Twoich autorskich bitów?
Luckyloop. Z Radomia to widzę też się zawsze na bitach Tytuza i MilionBeats. Ja sam już gdzieś od roku nic nie klepię, choć nie mówię, że nigdy nie wrócę.do beatmakingu.

Liczysz na to, że wytwórnie zaczną się Tobą interesować?
Nie za bardzo, poza tym nie zabiegam o to. Chyba niezbyt do którejkolwiek pasuję.

Kękę trafił do Prosto, Twój materiał jest również dość dobrze przyjmowany. Chyba można powiedzieć, że radomska scena w końcu zaczyna odgrywać coraz ważniejszą rolę w polskim rapie.
Radomska scena to najbardziej niedoceniana scena w Polsce, a mocna od zawsze. Ja pracuję na jej konto nieustannie od 1999 roku. Sprawdzajcie materiały z Radomia. Z tych nowszych to choćby zajebistą solówkę Kubiego. Z tego, co wiem wiele rzeczy jest w przygotowaniu. Obserwujcie bacznie. Jak chcecie być na bieżąco z tym, co polecam od nas z miasta to zapraszam na fanpage Kotzi i kanał YouTube Kotzi84. Ja obecnie pracuję nad wypuszczeniem epki BoKoTy w składzie Boro, Kotzi, Tytuz (TU możecie sprawdzić świeżutki klip do kawałka „Drumen”), oraz następnej płyty Bandy Unikat. Obie pozycje powinny się ukazać jeszcze w tym roku.

Czego Ci życzyć w najbliższej przyszłości?
Zdrowia dla mnie i rodziny, reszta przyjdzie sama.

Jeżeli podoba Ci się to, co piszę i chcesz mi pomóc w utrzymaniu serwera, a przy okazji masz zamiar kupić sobie jakąś płytę – zrób to z mojego linku. Jak nie kupujesz płyt – dołącz do fanpage’a strony.

KUP PŁYTY Z PODZIEMIA I MAINSTREAMU NA PREORDER.PL


Mateusz Osiak

Dobry ze mnie chłopak, żaden odmieniec.